Trójkąt Dale’a – prosta odpowiedź na trudne pytanie cz. II

W pewien sposób w rozpropagowaniu podejrzanych procentów miał swój udział sam Kurt Levin – znany przede wszystkim ze swojej teorii osobowości. Przyłożył się on w 1947 do stworzenia organizacji NTL Institute (National Training Laboratories), czyli centrum behawioralnej psychologii działającej do dziś. Mimo, że instytut nie jest w stanie przedstawić żadnych informacji na temat badania twierdzi, że przeprowadził je na początku lat sześćdziesiątych.

Tr.2Ryc. 1 Thalheimer w publicznej odpowiedzi na list od NTL wykazuje nieścisłości w ich stanowisku i sugeruje, że firma powinna zatrzymać dalsze rozpropagowanie i nakłanianie do wykorzystania wątpliwej naukowo „piramidy uczenia”.

NTL przypisuje sobie stworzenie piramidy, i jest przy tym na tyle przekonywujące, że nawet w polskich materiałach spotkać można odwołania do National Training Laboratories. Coraz trudniej powiedzieć czy jest to powód do dumy, czy wstydu. Niemniej autorstwo piramidy przypisuje się również Edgarowi Dale’owi.

Cóż zatem stworzył Dale? W roku 1969, na 107 stronie swojej książki przedstawił stożek. Podzielił go w sposób intuicyjny na różne poziomy. Nie stało za tym żadne badanie, dlatego nie było też żadnych liczb. Stożek doświadczania powstał jako metafora ilustrująca różne metody uczenia, umiejscowione względem krańców – ich realnego i abstrakcyjnego doświadczania. Abstrakcyjne metody nauczania to wykorzystanie np. symboli werbalnych, czy wizualnych. Realne doświadczenia zaś to np. demonstracja. Sam Dale podkreślał, że proponowany model nie stanowi hierarchii, która kategoryzowałaby metody uczenia na lepsze bądź gorsze, tymczasem dodanie procentów do schematu Dale’a uczyniło z niego schemat deprecjonujący niektóre formy nauczania na rzecz innych.

Okazuje się więc, że piramida tak naprawdę była stożkiem, a procenty pochodziły
z zupełnie innej publikacji. Istnieją tylko apokryficzne historie
o badaniu, przeprowadzonym w czasach, w których nikt nie stosował eksperymentu kontrolowanego w dziedzinie edukacji.

Jeśli trudno uwierzyć, że tak dobrze rozpowszechniona wiedza nie ma podstaw naukowych, trzeba zauważyć, że podobnych  mitów jest znacznie więcej:

Na przykład, twierdzenie, według którego używamy zaledwie 10% mózgu, jest plotką. Współcześnie neurolodzy zgadzają się, że używamy całego mózgu.

Słynne badanie Jamesa Vicarego z 1957, w którym do filmu kinowego włączono podprogowe informacje „pij colę”, „jedz popcorn”,  nigdy nie zostało przeprowadzone, a wyniki były po prostu zmyślone, do czego przyznał się sam autor.

Podobnie ma się historia o ponad 100 słowach jakimi to rzekomo posługują się Eskimosi dla określenia różnych rodzajów śniegu. Dictionary of the West Greenlandic Eskimo zawiera tylko dwa takie słowa : quanik –znaczące „śnieg w powietrzu” i aput – znaczące „śnieg na ziemi”. Mit powstał na bazie wywodu antropologa, który zestawił eskimoskie źródłosłowy typu „śnieg tworzący zaspę”, „śnieg na ziemi” z angielskimi źródłosłowami określającymi różne postaci wody („deszcz”; „fala”).

Kogo należy winić za rozpropagowywanie nierzetelnej piramidy uczenia? Pytam nie po to, by ich karać, ale by ostrzec przed  podobnymi praktykami.

Prof. Michael Molenda z Uniwersytetu w Indianie, zwraca uwagę, że do stożka Dale’a odwoływały się osoby, które reprezentowały konkretne metody uczenia. Powoływały się one na autorytet Dale’a i w sposób subiektywny przywoływały fragmenty jego pracy. Prawdopodobnie dlatego właśnie Dale w trzeciej edycji swojej książki poświęcił aż sześć stron na temat niewłaściwych interpretacji jego pracy. Główne nieporozumienie dotyczyło stawiania realnych form nauczania nad formami abstrakcyjnymi. Dale uważał, że w celu zapewnienia sobie pełnego, głębokiego i bogatego doświadczenia oraz zrozumienia powinniśmy korzystać ze wszystkich metod doświadczania wiedzy – zarówno z abstrakcyjnych jak i realnych doświadczeń. Pisał, że przez przekonanie, uznające za jedyny słuszny sposób edukacji tylko doświadczanie, możemy doprowadzić do m.in. zahamowania procesu uogólniania wiedzy. Przykładowo, matematyk nie może stworzyć systemu zaawansowanej matematyki licząc na palcach.

Skoro takie było stanowisko Dale’a, to z jakiego powodu użył on stożka, który powszechnie kojarzy się z hierarchią nierównorzędną  „dół – góra”?

Molenda pisze, że autor mógł być sam sobie winien niewłaściwemu wykorzystaniu jego dzieła. Powodem jest jego niejednoznaczność i zachęcanie do praktycznego wykorzystania jego propozycji. Dale pisał: „stożek właściwie zrozumiany i zastosowany może stanowić praktyczny przewodnik”. Następnie w kolejnych dwóch edycjach wprowadził zmiany do swojego wykresu. Również to działanie mogło przyczynić się do traktowania przez innych pracy Dale’a w sposób elastyczny i adaptowania stożka do swoich potrzeb – czasami w sposób bardzo daleki od oryginału.

Tr.3Ryc. 2 Stożek doświadczania powstał jako metafora ilustrująca różne metody uczenia umiejscowione względem jego krańców – ich realnego i abstrakcyjnego doświadczania. Niestety, aktualnie stożek jest przedstawiany wraz z naukowo wątpliwymi procentami. W tej formie często pojawia się jako „piramida uczenia” i stanowi „naukowy” argument wyższości doświadczania nad innymi formami nauczania. Przez brak wiedzy na temat badania, które miałoby udowodnić prawdziwość takowych teorii, nie możemy ich właściwie zinterpretować. Brak takich informacji powinien stanowić przyczynę do wykluczenia procentów. Możliwe, że forma graficzna imputująca hierarchię ważności, którą posłużył się autor do przedstawienia swojej idei przyczyniła się w pewnym stopniu do nadinterpretacji jego pracy. Popularność tego wykresu może obrazować jak przy pomocy konkretnych „cyfr”
i odpowiedniej formy przedstawienia danych można doprowadzić do bezkrytycznej wiary w przekaz.

Funkcjonowanie fałszywej piramidy uczenia się
w publikacjach powoduje, że osoby odpowiedzialne za nauczanie innych, mogą uznać ją za wystarczający dowód wyższości jednych metod nad innymi. W ten sposób na bazie niewłaściwej wiedzy mogą traktować doświadczenie jako najlepszy sposób przekazywania wiedzy w każdej sytuacji. Uczenie się to jednak zbyt skomplikowany proces, w którym należy uwzględnić zarówno cele, grupę osób uczonych, medium, zakres wiedzy. Ograniczenie się do jednej metody jest znacznym zagrożeniem dla nich samych jak i dla osób, których uczą.

Ciekawe jest to, że poza zasiedleniem licznych stron, tak książkowych jak i WWW, piramida uczenia się nie zrewolucjonizowała edukacji, przynajmniej w Polsce. Tu nawet na chemii i fizyce, które aż proszą się o doświadczenia, króluje przepisywanie wzorów z tablicy. Może brak sukcesu należy tłumaczyć tym, że nikt nie znalazł sposobu, na przedstawienie jej wyników w sposób zapewniający doświadczenie? Efektem czego – zgodnie z tym co piramida przedstawia, nikt nie zapamiętał więcej niż 30% informacji wyciągniętych z patrzenia na nią.

Ryc. 1  Źródło: Betrus, T., Januszewski, A. (2002). For the Record: The Misinterpretation of Edgar Dale’s Cone of Experience

Ryc. 2 Źródło: www.sekretsukcesu.edu.pl/rozwoj-osobisty-sukces/trojkat-efektywnosci-zapamietywania/Cone of Experience

Bibliografia:

Betrus, T., Januszewski, A. (2002). For the Record: The Misinterpretation of Edgar Dale’s Cone of Experience. Prezentacja SUNY Potsdam

 Cisco Systems, (2008). Multimodal Learning Throught Media: What the Research Says. http://www.cisco.com/web/strategy/docs/education/Multimodal-Learning-Through-Media.pdf

 Dwyer, F. (2010). Edgar Dale’s Cone of Experience: A Quasi-Experimental Analysis. International Journal of Instructional Media. v. 37, I4, p.431

Lalley, J.P.; Miller, R.H. (2007). The Learning Pyramid: Does It Point Teachers in the Right Direction? Education, v 128,n 1, 164-79

Molenda, M. (2003). Cone of experience. [w:] Kovalchick, A., Dawson, K. (2003). Educational Technology: An Encyclopedia

Molenda, M. (2004). Reader Comment: On the Origins of the “Retention Chart” An addendum to Subramony. Educational Technology, Jan-Feb, 64.

Thalheimer, W. (2005). Bogus Research Uncovered Work -Learning Research Somerville, Massachusetts, USA (617) 718-0067. http://www.work-learning.com/chigraph.htm

Thalheimer, W. (2006). NTL continues its delusions. http://www.willatworklearning.com/myths_and_worse/page/2/

Jakub Siwiecki

Trackbacks / Pingbacks

  1. Piramida uczenia się | Ucz się skuteczniej - 16/03/2014

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d blogerów lubi to: